Wizyta u kosmetyczki/kosmetolog.

Rozmowa z klientką przed zabiegiem to podstawa – o co powinna zapytać Cię kosmetyczka/kosmetolog?

Gdy przychodzisz do gabinetu kosmetycznego po raz pierwszy to możesz nie wiedzieć, czego dokładnie się spodziewać. Czy masz umówić się na konkretny zabieg od razu, czy poczekać aż kosmetyczka dobierze coś sama? Czy zmyć makijaż wcześniej, czy pozwolić by zrobiła to za Ciebie profesjonalistka? Myślę, że pytań jest dużo więcej, ale nie o wątpliwościach dzisiaj.

Standardy jakie powinny obowiązywać podczas pierwszej wizyty:

  1. Na pierwszą wizytę przyjdź bez makijażu i bez kremu. Zupełnie nic na twarzy. Kosmetolog powinna zbadać Twoją skórę różnymi przyrządami, dlatego skóra już powinna być przygotowana, przynajmniej godzinę wcześniej.
  2. Oprócz tego przynieś ze sobą kosmetyki, których używasz. Należy je sprawdzić pod kątem składu i sposobu nakładania ich przez Ciebie. Wbrew pozorom na tym etapie wykłada się dużo klientek.
  3. Kolejną ważną rzeczą jest to, by kosmetolog ustaliła typ Twojej cery. Bez tego nie zaczniecie. Jeśli chcesz już wcześniej się przygotować, to możesz skorzystać z mojego testu na typ cery, kliknij TUTAJ.
  4. Ważną kwestią będzie Twój fototyp ? od tego będzie zależała Twoja przygoda z modnymi peelingami i kwasami.
  5. Nie krępuj się i podaj swój wiek ? na jego podstawie można ocenić, czy skóra starzeje się prawidłowo, czy przedwcześnie i można wdrożyć odpowiednią prewencję przed dalszymi konsekwencjami.

Mit, że dieta nie ma wpływu na skórę już dawno przeszedł do lamusa.

Pytanie o to, co jesz, jest jednym z kluczowych. A pytanie o to ile wypijasz wody jest spajające całość wyobrażenia o tym, jak skóra funkcjonuje wewnątrz. Jeśli czytasz moje artykuły na bieżąco to doskonale wiesz, że samo picie wody nie wystarczy, by skóra była nawilżona. Tak samo: wyłączne spożywanie kwasów Omega nie wystarczy, by uszczelniać naturalne bariery skóry. Aby system zadziałał potrzebne są te dwa elementy na raz: woda w połączeniu ze zdrowymi tłuszczami. Wtedy także efekty zabiegów będą znacznie szybsze.

Kwestia Twojego opalania się jest szalenie istotna.

Jeśli opalasz się łatwo ? to łatwiej pozyskujesz przebarwienia. A to oznacza, że Twoja pielęgnacja domowa musi być nastawiona na stosowanie kremów z filtrami.

Przyjmowane leki ? tak samo.

Ważne, jeśli rozpatrujemy kwestię możliwych przebarwień lub powikłań po zabiegu. Jeśli Twoje leki wywołują podrażnienia po wystawieniu na słońce, albo przebarwienia, jak to czyni np. antykoncepcja, to rodzaj zabiegów będzie już inny.

Przebyte choroby.

Choroby, które przechodziłaś, jak i te, które są przewlekłe, również mają wpływ na Twoją skórę. Musisz się przygotować na pytanie w tej kwestii. Pamiętaj, że to nie jest żadna wścibskość kosmetyczki. To profesjonalizm. Jeśli umie powiązać Twoje choroby z aktualnym stanem skóry to jesteś w dobrych rękach.

Rozumiem, że pewne pytania mogą wydawać Ci się bez związku, ale uwierz, że jest masa czynników, które w rezultacie doprowadziły do stanu, w którym znajduje się aktualnie Twoja skóra. Kosmetolog ma niewiele czasu na powiązanie pewnych faktów, więc im bardziej precyzyjne będą Twoje odpowiedzi, tym lepiej zaplanowana będzie pielęgnacja domowa i gabinetowa.

Podsumowując: gdy zapisujesz się na wizytę do kosmetyczki, to nie Ty decydujesz jaki zabieg będzie wykonany. Musisz się tego nawyku oduczyć ?

Zadbaj o to, by kosmetolog zebrała wszystkie wymienione przeze mnie informacje. Jeśli Cie o nic nie zapyta: to zły znak. Nic nie będzie wiedziała o Tobie i Twojej skórze, a tym samym ryzyko, że dobierze nieodpowiedni zabieg jest bardzo wysokie. A to oznacza pieniądze wyrzucone w błoto.

Weź udział w dyskusji

Your email address will not be published. Required fields are marked *