Od czego zależy skuteczność kosmetyków?

skuteczność kosmetyków

Skuteczność kosmetyków

Procedura powstawania kosmetyków to nie taki prosty i łatwy proces. Kosmetyki wypuszczone na rynek muszą przejść wszelakie testy pod kątem stabilności, czy reakcji alergicznej.

W dzisiejszych czasach zabrania się testowania kosmetyków na zwierzętach, dlatego w celu badań robi się naskórkowe testy płatowe, aby określić czy występuje reakcja alergiczna.

Tu ważna uwaga z mojej strony: Nikt nie jest w stanie zagwarantować, że dany kosmetyk nas nie uczuli! Nawet ten najbardziej naturalny składnik może wywołać reakcję odczynu zapalnego. Nasz organizm to organ żywy i nie jesteśmy w stanie ocenić czy nie dojdzie do reakcji krzyżowej, czyli np. nałożenie toniku i kremu spowoduje reakcję alergiczną. Natomiast nałożenie tego samego kremu bez uprzedniego nałożenia toniku, nie wywoła reakcji alergicznej.

Producenci w reklamach często mówiąc o skuteczności danego preparatu wspominają o tym:

– jak zmniejsza się ucieczka wody;

– jak reguluje się wydzielanie sebum;

– jak poprawia się elastyczność skóry.

Te analizy dokonywane są za pomocą różnych sprzętów np. mikroskopu lub komputerowej analizy.

Kolejnymi badaniami są te oparte na aplikacji danego preparatu przez osobę chętną do testowania kosmetyków. Tester dostaje konkretne wytyczne odnośnie aplikacji, ilości i częstotliwości stosowania. Po pewnym okresie czasu dostaje kwestionariusz, który wypełnia i na jego podstawie zostaje oceniony dany kosmetyk. Moim zdaniem nie powinniśmy w 100% polegać na wynikach tych kwestionariuszy. Nie mamy pewności ile osób przetestowało dany kosmetyk, może być to 10 osób, ale również i 1000. Każdy z nas jest organizmem żywym i to dotyczy się również skóry, dlatego milion osób może nie mieć rekcji uczuleniowej, a milion pierwsza taką reakcję będzie miała.

Z roku na rok kosmetyków na rynku jest coraz więcej, dając nam użytkownikom nowe możliwości. Jednak nie zawsze warto ulegać trendom i stosować to co jest aktualnie w modzie. Może okazać się, że dla naszej skóry  to zupełnie się nie sprawdzi.

Przenikanie przez naskórek odbywa się przez warstwę rogową lub przez przydatki skórne, takie jak mieszek włosowy czy gruczoł łojowy lub potowy. Droga komórkowa jest krótsza, ponieważ obejmuje ona komórki warstwy rogowej oraz cement międzykomórkowy.

Wnikanie substancji aktywnych jest bardzo uzależnione od stanu warstwy rogowej oraz bariery hydrolipidowej. Komplikuje to znacznie sprawę przenikania. 

Jako kosmetolog dążę do tego, aby warstwa rogowa oraz bariera ochronna skóry była w jak najlepszej kondycji.  😊 Jednocześnie naprawiając tę barierę, znacznie utrudniam wchłanianie się substancji aktywnych. Dlatego właśnie, uzasadnione zostaje zastosowanie promotorów przenikania jakim są np. liposomy oraz nanosomy.

Celowe usuwanie płaszcza hydrolipidowego podczas mycia skóry z użyciem środków powierzchniowo-czynnych lub rozpuszczalników przyspiesza i poprawia penetrację składników aktywnych. Jednak w momencie kiedy jest to zbyt agresywne, może przyczynić się to do zaburzeń fizjologii skóry oraz pojawienia się chorób, na przykład na podłożu zapalnym.

Głównie zwiększenie penetracji składników opiera się na zmniejszeniu funkcji barierowych skóry. Dlatego tak ważne, jest aby poprzez odpowiednią pielęgnację skóry, przysłowiowo ją „zamknąć” tzn. zamknąć dostęp drobnoustrojom i nie pozwolić na nadmierną ucieczkę wody, tak aby w ciągu dnia nie była strukturą przepuszczalną. I wcale nie chodzi tu o zastosowanie substancji powodujących okluzję ciągłą (dla przypomnienia okluzja ciągła – występuje wtedy gdy nie dochodzi do odparowania wody ze skóry, jest to niekorzystne dla budowania w skórze ceramidów), ale substancje, które uszczelniają barierę hydrolipidową.

Jeżeli chcemy, aby kosmetyk skutecznie działał na naszą skórę musimy:

– wiedzieć, że substancje aktywne są zamknięte w nośnikach. Mogą to być liposomy lub nanosomy, które skutecznie otwierają barierę skóry i wpuszczają składniki aktywne. Dzięki temu stężenie substancji aktywnej nie musi być wysokie, a skuteczność zostanie zachowana.

Jeśli chcesz więcej dowiedzieć się na temat nośników, przenieś się tutaj: https://blog.zdrowy-styl.pl/pielegnacja-skory/liposomy-i-nanosomy-czyli-troche-o-przenikaniu/

– Skóra musi być odpowiednio przygotowana do nałożenia np. serum czy kremu. Oczyszczenie buzi po całym dniu lub nocy pozwoli na pozbycie się zbędnych cząsteczek brudu, kurzu ilości nadmiernego potu czy łoju. Z kolei zastosowanie toniku, przywróci odpowiednie pH, ale również przygotuje skórę do przyjęcia kolejnych składników aktywnych.

Dobór odpowiednich składników adekwatnie do problemu. Jeżeli kosmetyk jest źle dopasowany, składniki aktywne nie odpowiadają na czym nam zależy. Czasem również to co obiecuje producent nie do końca jest adekwatne. Czasem warto zgłębić większą wiedzę na temat substancji aktywnej. Ja osobiście przestałam wierzyć w to co obiecuje producent, od momentu kiedy w kosmetykach hipoalergicznych w składzie znajdowały się perfumy. Poniekąd poczułam się lekko oszukana, bo przecież substancje zapachowe to składniki, które najczęściej uczulają.

A propo! Kosmetyki mają działać, a nie pachnieć.

odpowiednia kolejność – zdarza mi się w gabinecie (szczególnie na pierwszej wizycie gdy dopytuje szczegółowo o dotychczasową pielęgnację) usłyszeć, że płyn micelarny jest stosowany po umyciu skóry i nie zostaje on spłukany. Poruszając temat płynu micelarnego, tam również znajdują się substancje powierzchniowo czynne. One nie maja prawa zostać na skórze.

dobór kosmetyków do typu skóry – chodzi tu głównie o dobranie odpowiedniej konsystencji, np. krem, który ma w składzie sporą zawartość substancji lipidowych najprawdopodobniej nie sprawdzi się w pielęgnacji skóry tłustej. Jednocześnie zupełny brak odpowiednich kwasów tłuszczowych w sytuacji gdy skórę mamy tłustą, ale z zaburzoną barierą, może również źle wpłynąć na cerę.

Na efektywność przenikania składników przez skórę składa się kilka czynników:

rozpuszczalność danej substancji w wodzie oraz lipidach

wielkość cząsteczki – tu myślę warto przytoczyć przykład kolagenu, który ma zbyt dużą cząsteczkę, aby przeniknąć przez warstwę rogową. Dlatego jeśli myślimy o pielęgnacji, która miałaby zapobiegać utracie oraz wspomagać budowę kolagenu, to postawmy na witaminę C i inne antyoksydanty. Lepsze przenikanie osiągniemy w przypadku substancji, które nie przekraczają masy cząsteczkowej 3 kDa.

– zastosowanie promotorów przenikania

odpowiednie pH bazy preparatu

stan zdrowia skóry (czyli to o czym wspominałam wcześniej – przez zaburzoną barierę składniki łatwiej przenikają)

wiek oraz metabolizm skóry

temperatura (masaż i wytworzone ciepło pod wpływem dotyku sprawia, że składniki lepiej się wchłaniają)

odpowiednia baza kosmetyku– tak, aby wspomagała przenikanie składników aktywnych. Najlepiej byłoby, aby baza kosmetyczna była strukturą podobna do warstwy rogowej, ale jednocześnie odpowiadała składnikom aktywnym. Jeżeli podobieństwo budowy bazy kosmetyku i substancji czynnej jest większe niż powinowactwo substancji czynnej i lipidów cementu to kosmetyk nie będzie dobrze penetrował w głąb naskórka. Dlatego idealnie byłoby zastosowanie w kosmetykach opcji liposomów lub nanosomów, które swoją budową są podobne do lipidów naskórka.

Promotory przenikania

Zastosowanie promotorów przenikania – powoduje zwiększenie dostępności działania składników aktywnych. W sposób odwracalny zaburzają strukturę lipidową warstwy rogowej, co umożliwia zwiększenie penetracji. Bardzo ważne jest żeby taki promotor naruszał barierę w sposób odwracalny oraz był nietoksyczny dla skóry.

Przykładowymi promotorami są: sulfotlenki, alkohole, kwasy tłuszczowe oraz ich estry, tenzydy oraz terpeny.

Związki takie mogą oddziaływać na różne sposoby:

– wymywają lipidy cementu międzykomórkowego;

– zmieniają stopień uwodnienia keratyny;

– zmieniają strukturę ciekłokrystaliczną cementu międzykomórkowego;

– rozluźniają strukturę warstwy rogowej;

– zwiększają wodne przestrzenie między lipidami cementu międzykomórkowego;

Temat przenikania oraz skuteczności kosmetyków to coś niezwykle trudnego. Warto zasięgnąć porady u osób, które w tym temacie znają się lepiej. Dobranie odpowiedniego kosmetyku powinno nie tylko opierać się na znajomości składów kosmetyków, ale również na znajomości typu cer i rzeczywistej potrzeby skóry.

Źródło:

  1. https://biotechnologia.pl/kosmetologia/przenikanie-przez-skore-biologicznie-czynnych-skladnikow-kosmetykow,14597
  2. Transport przeznaskórkowy aktywnych składników kosmetycznych. Magdalena Malinowska, Elżbieta Sikora, Jan Ogonowski.

Weź udział w dyskusji

Your email address will not be published. Required fields are marked *