Co zrobić gdy wyskoczy pryszcz?

Zmiany trądzikowe jak wiemy dotyczą znacznej populacji osób w wieku dojrzewania, zarówno dziewcząt jak i chłopców. Dotyczy również osób w wieku dojrzałym, nawet tych, które w wieku nastoletnim nie miały takiego problemu. Wtedy jak wiadomo należy zgłębić temat stresu, stylu życia, sposobu odżywiania, stosowanie niektórych leków i hormonów.

Najczęstszym i najbardziej przeszkadzającym problemem są tak zwane ?pryszcze?, czyli inaczej krosty. Zmiana zaczerwieniona z tak zwanym białym czubkiem lub popularna gula, w której nie widać nic oprócz zaczerwienienia, a cała treść ropna jest gdzieś głębiej.

Jak sobie radzić z tymi zmianami oraz czego nie robić ?

Po pierwsze bardzo ważna kwestia, nie wyciskamy zmian trądzikowych. Pewnie większość z Was patrzy na to zdanie z niedowierzaniem. Wiem, ponieważ często widzę to wśród osób, które przychodzą do nas na pierwszą wizytę i omawiam punkty warte przestrzegania problemów z cerą trądzikową. Często słyszę od takich osób, że się nie da, albo że nie umieją tego opanować. Jednak większości osób po jakimś czasie się udaje, co mnie bardzo cieszy. Po wyciśnięciu krosty często w tym samym miejscu ropa zbiera się na nowo. Więc zamiast zagoić się niestety tworzy się kolejna.

Druga bardzo ważna informacja to, wyciskanie i gniecenie zmiany zapalnej może powodować pojawienie się większej blizny, niż gdy krostę zostawimy w spokoju.

Nie należy drapać również zmian zapalnych, ostatnio coraz więcej widuje przypadków z tak zwanym trądzikiem neuropatycznym, czyli takim, który został spowodowany przez nasze ręce. Często używanym słowem jest samouszkadzającym, gdzie na skutek drapania mamy gojące się strupki. Zazwyczaj takie zmiany ciężko się goją ponieważ, co chwile ręce dotykają albo zdrapują strupek.

Co należy robić gdy te krosty już są? I chcemy, aby szybko się zagoiły?

Ja często polecam nałożenie maski z glinki zielonej. Uważam że, przy skórach z problemem trądziku sprawdzają się bardzo dobrze. Dzięki swoim właściwościom działa przeciwzapalnie, poprawia cyrkulację krwi. Myślę, że ze względu na cenę oraz naturalność cieszy się dość sporym powodzeniem.

Tu jedna uwaga, nie możemy pozwolić jej wyschnąć bo wyciągnie wodę i spowoduje suchość skóry. Dlatego wszelkie zwilżanie maski podczas jej stosowania jest konieczne.

Kolejną bardzo ważna kwestią w zwalczaniu krost w zaciszu domowym jest maść punktowa, umożliwiająca przysuszenie zmiany zapalnej, aby szybciej się zagoiła.

Najprostszą chyba jaką znam jest pasta Lassari. Połączenie pasty cynkowej z kwasem salicylowym. Dobrze sprawdza się przy ropnych, niewielkich krostkach. Działa wysuszająco, ściągająco oraz przeciwzapalnie.

Kolejnym preparatem godnym polecenia do nakładania punktowego, jest Polska Papka do cery trądzikowej z firmy Jadwiga. Działa antybakteryjnie, przyśpiesza gojenie wpływa pozytywnie na przebarwienia potrądzikowe. W swoim składzie zawiera: glinkę, tlenek cynku oraz kamforę.

Maść ichtiolowa – ją polecam w zastosowaniu na gule znajdujące się pod skórą, którym jak ja to mówię ciężko się określić. Ponieważ ani nic nie wychodzi na wierzch, ani nie chce się wchłonąć i zagoić. Nie pachnie ładnie oraz ma brązowy kolor dlatego trzeba ją odpowiednio zabezpieczyć przed ubrudzeniem. Ułatwia odchodzenie ropy ze zmian skórnych. Działa przeciwzapalnie, ściągająco oraz wykazuje słabe działanie przeciwbakteryjne. Niweluje również obrzęk powstały na skutek stanu zapalnego.

Beta skin spot care cream jest to krem dedykowany osobom borykającym się z opryszczką. Dobrze sprawdzi się również przy krostkach w trądziku. Pewnie teraz myślicie dlaczego krem na opryszczke może być stosowany na zmiany zapalne trądziku. To dlatego, że w jego składzie znajdziemy srebro koloidalne, cynk oraz krzem. Składniki te wykazują działanie ściągające, antybakteryjne, przysuszające zmiany oraz przyśpieszające regeneracje naskórka.

Maści powinno stosować się dość często, niestety po jednorazowej aplikacji nie zniknie krosta jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

W niwelowaniu zmian trądzikowych potrzeba przede wszystkim cierpliwości, systematyczności. I tego właśnie Wam życzę!

Weź udział w dyskusji

Your email address will not be published. Required fields are marked *